Szukaj w serwisie

×
23 stycznia 2018

Adam Mazguła: Prezesie, sam Pan ujawnił, że jesteście „rasą panów”. W ramach defaszyzacji musi Pan rozwiązać PIS

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Panie prezesie, nie jest Pan człowiekiem, któremu można ufać, dlatego radzę Panu ratować swój wizerunek i w ramach defaszyzacji kraju - zdelegalizować PiS. Myślę, że to jedyna droga honoru

 

Panie Prezesie J. Kaczyński,

już nie ma wątpliwości i nie może Pan dłużej kłamać - PiS to faszyzm! Czarno na białym widać zaangażowanie Pańskiej partii w tworzenie nadludzi w Polsce. Sam Pan powiedział, że jesteście „rasą panów”, ludźmi lepszego sortu. Słusznie odwoływał się Pan do hasła „rasa”, bo jest to kwintesencja faszyzmu.

Coś Panu przypomnę. Pamiętam, jak podejmowano inicjatywy społeczne i zbierano pieniądze na odbudowę Zamku Królewskiego. Pamiętam mobilizację społeczną przy budowie Huty Katowice czy tysiąca szkół na tysiąclecie. To były akcje społeczne, zbiórki i inicjatywy, bo nie było innych pieniędzy, poza tymi z budżetu. Pamiętam, jak wszyscy piali z zachwytu, gdy E. Gierek, pojechawszy po pieniądze na Zachód, załatwił przy okazji otwarcie dla nas granic do krajów tzw. demoludów. Wie Pan, dlaczego? Bo wtedy został zburzony następny mur, który zbudowała nam Jałta, oddając nas na dolę i niedolę Sowietów. Wszyscy marzyliśmy o wolności, a to był kolejny do niej krok. Pamięta Pan takie kroki?

Panie J. Kaczyński,

całe pokolenia określił Pan mianem zbrodniarzy i oprawców Polski. Nie ludobójców hitlerowskich, nie sowieckich okupantów, ale patriotów, żołnierzy milicjantów, sędziów, naukowców, dziennikarzy, którzy codziennie walczyli o każdy krok do wolności.

Dzisiaj w szkołach kazał Pan uczyć o sobie, o swoim bracie, o swoim domniemanym bohaterstwie i o mordercach Polaków, którzy dla Pana są bohaterami; jedynej Pańskiej prawdzie, która jest zwyczajnym kłamstwem. Zgromadził Pan wokół siebie zakompleksionych, miernych, dających sobą sterować ludzi, którzy nie pytają o nic, tylko o to, jakie dostaną wpływy i jakie pieniądze za swoją „służbę Panu Kaczyńskiemu”. Na dodatek przekupił Pan Kościół, który uwiarygadnia Pańskie działania.

To wszystko by się udało, ale przeliczył się Pan. Nadal zbyt wielu Polaków pamięta ludobójstwa nazizmu!

Nie może Pan liczyć ani na sukces swojej podłości, zatruwając ludzi kłamstwem, ani na sukces faszystowskiej władzy pod hasłem „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Panie J. Kaczyński,

nie będzie Pan nigdy wielkim człowiekiem, nie zostanie Pan bohaterem, nie zapisze się Pan na kartach historii nawet jako patriota! Już zawsze będzie Pan zakałą narodu, która zrobiła z Polski pole walki wewnętrznej. Naubliżał i skłócił Pan naród, zaszczuwa Pan elity intelektualne i społeczne. Kpi Pan z innych krajów i narodowości. Zostanie Pan wstydem Polski i podmiotem kpin, opowiadanych kawałów i żartów z Pańskich chorych ambicji i oszustw.

Panika w Pańskiej partii jest uzasadniona, bo dopóki ludzie byli przez Pana okłamywani i nie chcieli na ten temat słuchać - było jak zawsze u Was, czyli wszystkiemu są winni komuniści, złodzieje, kanalie, ubecy, ludzie PRL i partie PO, PSL, SLD …

Dzisiaj nie chodzi o ten incydent w lesie z udziałem jakiegoś mało znaczącego stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność”. Tu chodzi o mentalność i świadomość społeczną, którą budujecie w społeczeństwie. Budujecie faszyzm, ale nie chcecie, żeby właśnie tak ten ustrój nazwać. Dzisiaj minimalizujecie problem, władza zwala winy na poprzedników; izolujecie ujawnione dowody, próbujecie się od nich odciąć i wmówić Polakom, że to nie Wy.

Panie J. Kaczyński,

jedyna dla Pana droga - to ogłosić defaszyzację kraju i usunąć Z. Ziobrę, M. Błaszczaka, P. Jakiego, M. Kamińskiego oraz innych Pana mistrzów ukrywania intencji PiS-u. Musi Pan potępić biskupów, którzy modlą się za pomyślność faszystów. Wiem, że trudno będzie odciąć się od ojców Paulinów na Jasnej Górze, ale jak inaczej odzyskać zaufanie społeczne?

Nie życzę Panu szczęścia i skuteczności, dlatego że nie jest Pan człowiekiem, któremu można ufać. Należy Pan do ludzi, od których trzeba się bezwzględnie izolować.

Radzę Panu ratować swój wizerunek i w ramach defaszyzacji kraju - zdelegalizować PiS. Myślę, że to jedyna droga honoru.


P.S.

Tylko w czasie ostatnich sześciu miesięcy na jednym portalu thefad.pl ujawniałem faszystowskie zapędy PiS-u, pisząc dziesięć artykułów, do których linki poniżej załączam:

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję